Płaskostopie u dziecka — kiedy leczyć, kiedy poczekać?

title: "Płaskostopie u dziecka — kiedy leczyć, kiedy poczekać?" description: "Czy płaskie stopy dziecka wymagają wkładek ortopedycznych? Fizjoterapeutka dziecięca wyjaśnia, kiedy płaskostopie jest normą, a kiedy wymaga leczenia." publishedAt: "2025-09-15" author: "Marta Wąsala" tags: ["płaskostopie", "stopy", "ortopedia dziecięca"] image: "/images/blog/plaskowstopie-u-dzieci.webp"
Stopy dzieci to jeden z tematów, które budzą w gabinetach fizjoterapeutycznych chyba największe emocje. Każdy — babcia, sąsiadka, znajoma ze żłobka — ma na ten temat zdanie. „Musisz mu kupić wkładki ortopedyczne!", „Stopy płaskie to dziedziczne, nic nie zrobisz", „Mój lekarz powiedział, że samo przejdzie". Kto ma rację?
Postaram się to spokojnie wyjaśnić, bo naprawdę nie jest to temat czarno-biały.
Płaskie stopy u małego dziecka — to całkowicie normalne
Zacznę od dobrej wiadomości: płaskostopie u niemowląt i małych dzieci jest fizjologią, nie patologią. Stopa malucha do 2.–3. roku życia jest wypełniona poduszką tłuszczową, która ukrywa naturalne wysklepienie łuku. Kiedy maluch staje na stopach, wyglądają one jak zupełnie płaskie — ale to złudzenie.
Prawidłowy łuk stopy kształtuje się stopniowo, między 3. a 6. rokiem życia, w miarę jak dziecko chodzi, biega, wspina się i ćwiczy mięśnie stóp. Do ukończenia 6 lat płaskie stopy nie powinny nas niepokoić — pod warunkiem, że są miękkie i elastyczne.
To właśnie jest kluczowe rozróżnienie, o którym mówię rodzicom na każdej wizycie.
Płaskostopie elastyczne a sztywne — fundamentalna różnica
Płaskostopie elastyczne (zwane też czynnościowym) to takie, które:
- w odciążeniu (gdy dziecko nie stoi) — łuk jest widoczny
- przy wspięciu na palce — łuk wyraźnie się pojawia
- nie boli
- nie ogranicza ruchomości
Ten rodzaj płaskostopia jest bardzo powszechny i u większości dzieci ustępuje samoistnie do 6.–8. roku życia, wspomagany aktywnością fizyczną i chodzeniem boso.
Płaskostopie sztywne to zupełnie inna historia. Łuk nie pojawia się ani w odciążeniu, ani przy wspięciu na palce. Stopa jest twarda, mało ruchoma — i tu może kryć się problem wymagający głębszej diagnostyki (np. zrośnięcie kości stępu, zwane koalicją stępu). To rzadsze, ale poważniejsze.
Kiedy płaskostopie dziecka powinno nas niepokoić?
Niezależnie od wieku dziecka, na wizytę do fizjoterapeuty lub ortopedy dziecięcego warto się wybrać, gdy obserwujesz:
Ból stóp, kolan lub pleców — stopa to fundament całego ciała. Jeśli dziecko skarży się na ból nóg po dłuższym chodzeniu lub odmawia aktywności fizycznej, którą wcześniej lubiło — to ważny sygnał.
Nierównomierne zużycie obuwia — jeśli but jest znacząco bardziej starty po stronie wewnętrznej (przy dużej koślawości pięty) lub nierównomiernie po jednej stronie — warto to sprawdzić.
Widoczna koślawość pięt — stopa nie tylko płaska, ale z wyraźnym zwróceniem pięty na zewnątrz (tzw. valgus pięty). Przy dużym stopniu koślawości środek ciężkości przesuwa się na wewnętrzną krawędź stopy, co obciąża kolana i biodra.
Zaburzenia chodu — dziecko chodzi z nogami zwróconymi do wewnątrz lub wyraźnie „ciężko", niezgrabnie. Zmęczenie, które się pojawia szybciej niż u rówieśników.
Stopa sztywna — jak opisałam powyżej, gdy łuk nie pojawia się przy wspięciu na palce.
Wiek powyżej 6–7 lat, a łuk nie kształtuje się — jeśli dziecko ma 7–8 lat i stopa wciąż wygląda bardzo płasko nawet przy wspięciu na palce, warto skonsultować się ze specjalistą.
Czy wkładki ortopedyczne są potrzebne?
To pytanie, które słyszę bardzo często. Moja szczera odpowiedź: to zależy — i wkładki nie są lekarstwem na płaskostopie.
Wkładki (wkładki supinujące, ortotyki) mogą korygować ustawienie stopy i zmniejszać przeciążenia. Pomagają, gdy:
- dziecko ma duży stopień koślawości pięty i odczuwa ból
- stopa jest elastyczna, ale wymaga wsparcia przez czas intensywnego wzrostu
- lekarz lub fizjoterapeuta zaleca je jako element szerszego leczenia
Natomiast wkładki nie wzmacniają mięśni stóp — wręcz mogą powodować, że mięśnie stają się mniej aktywne, bo stopa „opiera się" na wkładce zamiast pracować samodzielnie. Dlatego sama wkładka bez ćwiczeń i fizjoterapii to połowa rozwiązania — albo i mniej.
Jeśli dopadła Cię pokusa, żeby kupić gotowe wkładki ortopedyczne ze sklepu — porozmawiajmy najpierw. Dopasowanie wkładek powinno być poprzedzone oceną stopy, chodu i napięcia mięśniowego.
Jak wygląda fizjoterapia stóp u dzieci?
W swojej pracy z dziećmi z płaskostopiem stosuję podejście, które stawia na aktywne wzmacnianie mięśni stóp i podudzi, a nie bierne podpieranie łuku. Kluczowe znaczenie ma tu trójpłaszczyznowa terapia stóp metodą Zukunft-Huber — o której piszę więcej w osobnym artykule.
W skrócie: chodzi o to, żeby stopa nauczyła się sama tworzyć i utrzymywać łuk — przez ćwiczenia propriocepcji, równowagi, siły mięśni wewnętrznych stopy i prawidłowego wzorca chodu.
Ćwiczenia są dobrane do wieku dziecka — u małych dzieci mają formę zabawy, u starszych bardziej świadomej pracy z ciałem.
Co typowo obejmuje terapia:
- ćwiczenia chwytne stopy (zbieranie chusteczki, kamyków, kuleczek palcami nóg)
- chodzenie po różnych fakturach (trawa, kamyki, piasek — to bezcenne!)
- ćwiczenia propriocepcji na niestabilnym podłożu
- wzmacnianie mięśnia piszczelowego tylnego i zginaczy palców
- korekcja wzorca chodu i ustawienia kolan
Jakie obuwie wybierać?
To temat na osobny artykuł, ale kilka zasad zawsze podkreślam:
Buty powinny być lekkie i elastyczne. Możesz zgiąć podeszwę — dobry but dziecięcy powinien się zginać w okolicy śródstopia, a nie być sztywny jak deska.
Szeroki przód. Palce dziecka muszą mieć miejsce do swobodnego rozłożenia. Wąskie buty ściskające palce zaburzają pracę mięśni stopy.
Niski obcas. Ideał to prawie płaska podeszwa. Wysokie obcasy (nawet 2–3 cm) u dzieci przesuwają środek ciężkości i zaburzają prawidłowy wzorzec obciążenia.
Boso, kiedy tylko możliwe. Chodzenie bosymi stopami po nierównym podłożu (trawa, piasek, kamyki) to najlepsze naturalne ćwiczenie dla stóp dziecka. Parkiet w domu to minimum — ale ogród, plac zabaw czy plaża to złoto.
Ćwiczenia, które możesz robić z dzieckiem w domu
Zbieranie małych przedmiotów palcami nóg — rozłóż na podłodze kulki waty, guziki lub chusteczki. Dziecko zbiera je palcami nóg i wkłada do pudełka. Świetna zabawa i doskonałe ćwiczenie mięśni wewnętrznych stopy.
Wałkowanie stopy — dziecko toczy stopą piłeczkę tenisową lub wałeczek po podłodze. Masuje rozcięgno podeszwowe i aktywuje propriocepcję.
Wspięcia na palce — stojąc przy ścianie lub krześle, dziecko powoli wspina się na palce i opuszcza pięty. 3 serie po 10 powtórzeń. Można robić na jednej nodze, gdy dziecko jest starsze.
Stanie na jednej nodze — z oczami otwartymi, potem zamkniętymi. Nawet 20–30 sekund dziennie aktywuje mięśnie stabilizujące łuk stopy.
Chodzenie po sznurku lub lince — połóż na podłodze sznurek i poproś dziecko, żeby chodziło po nim stopą ustawioną wzdłuż sznurka. Ćwiczy balans i ustawienie stopy.
Jeśli masz wątpliwości dotyczące stóp swojego dziecka lub chcesz umówić się na ocenę, zajrzyj na stronę kontakt. Przyjmuję w Katowicach i chętnie rozwiążę razem z Tobą tę układankę.
Więcej o metodzie, którą stosuję w terapii stóp, przeczytasz w artykule: Metoda Zukunft-Huber — trójpłaszczyznowa terapia stóp dla dzieci
Masz pytania? Umów wizytę u Marty Wąsali w Katowicach.
Zadzwoń lub napisz — odpowiem i ustalimy termin.


